Nasz Głogów - najświeższe wiadomości z Głogowa i okolic

Informacje lokalne - Głogów, Jerzmanowa, Kotla, Pęcław, Żukowice

"Dziurka w maseczce na papierosa. Powinien się wstydzić"

Młody głogowianin miał chęć zapalić elektronicznego papierosa na świeżym powietrzu. Niestety, przeszkadzała mu w tym maseczka. Jednak, gdy nałóg wzywa, to i sposób na wyjście z sytuacji się znajdzie.

Taką historię opowiedziała nam jedna z mieszkanek bloku przy ul. Saturna. Do sytuacji doszło około dwa tygodnie temu. Kobieta wyszła rano do osiedlowego sklepu po kilka rzeczy, wtedy zauważyła na ławce młodego chłopaka. Na jej oko wyglądał na jakieś osiemnaście-dziewiętnaście lat. Zdziwiła się, bo miał założoną maseczkę, a z jego ust leciała para. - Nie było aż tak zimno - zauważa. Twierdzi, że nastolatek musiał mieć zrobioną w maseczce dziurkę, która pozwalała mu na swobodne palenie elektronicznego papierosa. - Jak szłam, w pewnym momencie się odwróciłam. Widziałam, jak wyciąga papierosa z kieszeni i wkłada do ust. Jak inaczej można to wytłumaczyć? Gdyby ktoś przechodził obok, to pewnie nie zwróciłby na niego uwagi. Nikt pewnie nie przyczepiłby się, bo miał założoną maseczkę. Musiałby go chwilę poobserwować, aby zauważyć, że co jakiś czas zaciąga się papierosem - mówi. Dodaje, że ogólnie ludzie noszą maseczki, jak im się podoba. Nie zakrywają nosa, a czasami mają ją na brodzie - mówi.

Zdjęcie: Ilustracyjne

Współpracujemy z: